sp6fbe pisze:
cyt. Jeśli wierzyć j.w. to aktualizacja tego KRS nosi datę ........ 1.12.2016.
To nie jest aktualizacja wpisu do KRS, a jedynie potwierdzenie stanu wpisu na dzień 01.122016. Zatem powstaje kilka pytań:
-czy istnienie PK-UKF jest legalne?
- czy w obecnym (i poprzednim stanie prawnym) jeżeli istnieje , czy istniał jakiś sponsoring ze strony PZK, to nie przyniesie PZK kłopotów?
Mogę dalej, tylko po co.
Za miesiąc minie mi 50 lat w PZK, starczy, dalej nie muszę.
Pozdrawiam,
a.
cyt. Jeśli wierzyć j.w. to aktualizacja tego KRS nosi datę ........ 1.12.2016.
To nie jest aktualizacja wpisu do KRS, a jedynie potwierdzenie stanu wpisu na dzień 01.122016. Zatem powstaje kilka pytań:
-czy istnienie PK-UKF jest legalne?
- czy w obecnym (i poprzednim stanie prawnym) jeżeli istnieje , czy istniał jakiś sponsoring ze strony PZK, to nie przyniesie PZK kłopotów?
Mogę dalej, tylko po co.
Za miesiąc minie mi 50 lat w PZK, starczy, dalej nie muszę.
Pozdrawiam,
a.
zacznę od 2. - nie istniał, nie ma kłopotu
1. Z punktu widzenia PZK to w ogóle nie ma znaczenia
Z punktu widzenia PK-UKF - nieaktualność wpisu nie ma żadnego związku z legalnością stowarzyszenia. Są gapy, to nie zmienili - ale to ich nie delegalizuje. Co najwyżej dostaną po nosie.
Uważam natomiast, że relacje pomiędzy PK-UKF i PZK powinny chociażby w minimalnym stopniu uwzględniać proporcje 50:4000 (w zaokrągleniu)
Generalnie - z mojego punktu widzenia to w PZK zaczęło się dziać nieco lepiej niż było. Ja to widzę po ilości pracy. Oczywiście są jeszcze betonowe zaszłości, one się ujawniają - ale zauważam, że się zmienia sposób myślenia.
Szkoda tylko, że tak mało ludzi włącza się do pracy - szczególnie tych, którzy publicznie deklarują, że należy dokonywać zmian.
MAc
mrn