EI2KK pisze:
Znaczy dziwi cie ze cos moze byc zalatwione normalnie?
To ci powiem jeszcze jedna 'normalnosc' - jak sie przeprowadzalem do obecnego domu musialem uaktualnic licencje, wyslalem wniosek z nowym adesem, ale nie wypelnilem jakiejs rubryki.. po 2 dniach zadzwonil do mnie pracownik OfComu z informacja ze wniosek jest niekompletny, powiedzial jakiej informacji brakuje... powiedzialem co tam powinno byc wpisane i pytam czy mam wyslac jeszcze raz wniosek - co odpowiedzial? 'Nie, juz dopisalem'... i po kolejnych 2 dniach licencja na nowy adres przyszla poczta..
sp9eno pisze:
Byłbym nieuczciwy, gdybym nie napisał kilku ciepłych słów o UKE.
Otóż 14 kwietnia wpłynęły do UKE w Warszawie dwa wnioski o licencję
czasową-okolicznościową i o przedłużenie licencji na przemiennik.
Dziś jest 20 kwiecień i te dwie licencje wylądowały parę chwil temu na moim biurku.
Jestem zwyczajnie w szoku i poza słowem DZIĘKUJĘ nie wiem co powiedzieć.
To nowa jakość w funkcjonowaniu UKE i oby tylko tak dalej.
Andrzej sp9eno
Byłbym nieuczciwy, gdybym nie napisał kilku ciepłych słów o UKE.
Otóż 14 kwietnia wpłynęły do UKE w Warszawie dwa wnioski o licencję
czasową-okolicznościową i o przedłużenie licencji na przemiennik.
Dziś jest 20 kwiecień i te dwie licencje wylądowały parę chwil temu na moim biurku.
Jestem zwyczajnie w szoku i poza słowem DZIĘKUJĘ nie wiem co powiedzieć.
To nowa jakość w funkcjonowaniu UKE i oby tylko tak dalej.
Andrzej sp9eno
Znaczy dziwi cie ze cos moze byc zalatwione normalnie?
To ci powiem jeszcze jedna 'normalnosc' - jak sie przeprowadzalem do obecnego domu musialem uaktualnic licencje, wyslalem wniosek z nowym adesem, ale nie wypelnilem jakiejs rubryki.. po 2 dniach zadzwonil do mnie pracownik OfComu z informacja ze wniosek jest niekompletny, powiedzial jakiej informacji brakuje... powiedzialem co tam powinno byc wpisane i pytam czy mam wyslac jeszcze raz wniosek - co odpowiedzial? 'Nie, juz dopisalem'... i po kolejnych 2 dniach licencja na nowy adres przyszla poczta..
Najbardziej to mnie dziwi, że Ty jesteś zdziwiony moim zdziwieniem.
Generalnie to w moim wieku trudno o zdziwienie zjawiskami nienormalnymi
a zjawiska normalne przyjmowane są ze skrywaną radością i niedowierzaniem.
A żebyś ze swoim lepszym krajem nie był za bardzo "do przodu", to wspomnę tylko,
że w międzyczasie poproszono mnie też telefonicznie o uzupełnienie wniosku o załącznik,
o którym zwyczajnie zapomniałem.W międzyczasie były święta.
A na stronie UKE jest informacja, że procedowanie może trwać do 6 tygodni.
Więc owszem, byłem zaskoczony ekspresowym tempem procedowania.
EI to jednak nie SP- w EI są same kropki a w SP tez kreski
sp6ces pisze:
Nie ma już "w Krakowie".
Wszystko załatwia Warszawa, taka sympatyczna i uczynna Pani.
Pozdrawiam Tę Panią.
Jurek
Nie ma już "w Krakowie".
Wszystko załatwia Warszawa, taka sympatyczna i uczynna Pani.
Pozdrawiam Tę Panią.
Jurek
Nie do końca ....
Moje licencje były procedowane w Warszawie a fizycznie zostały
podpisane i wysłane z Siemianowic
eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.