SO5CAD pisze:
Panowie, i Panie.
O co suszycie zęby ? Nasłuchy w "paśmie wodoru" są o tyle ułatwione, że na całej Ziemi, wszyscy i wszędzie mają całkowity zakaz NADAWANIA na tej częstotliwości. Co do sprzętu to temat został już dawno temu opracowany przez OE1KDA. www.swiatradio.com.pl/virtual/download/radioastronomia.pdf Parabola o sensownym zysku na to pasmo musiała by mieć więcej niż 2 metry, tak więc koszt takowej ją eliminuje. Helikale z kolei narzucają jednostronną polaryzację kołową. Skrzyżowane yagi z przełącznikiem polaryzacji wymagają dużo precyzji wykonania. Oczywiście wszystko można skalować wzdłuż i wszerz jak "big-guny" do łączności EME. Można też użyć Loop-Yagi, tak jak tu http://www.erau-prescott-observatory.com/images/HI-Tower-telescope.jpg PozdErawiam wiJosennie z WeinFestu. O!
Panowie, i Panie.
Tak masz rację ale niektórzy jej nie mają a piszą głupoty ,to co pisze OE1KDA to raczej teoria jak praktyka i się nie dziwię bo to przybliża innych do zagadnienia ,przecież on wszystkiego nie sprawdzi praktycznie ale dobrze że pisze na ten temat.Są dwie częstotliwości nasłuchu 21.400MHz i pasmo wodoru 1420MHz jeżeli dobrze pamiętam.
Dla kolegi jedna rada jeżeli chcesz robić takie anteny to mogę pomóc w obliczeniach i konstrukcji niestety nie mam gdzie wykonać profesjonalnie a raczej tylko amatorsko i do tego potrzebujesz jeszcze odbiornik na 1420MHz to znaczy coś w rodzaju konwertera ale to mniejszy problem w dzisiejszych czasach.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.