A niech tam, wrzucę kamyczek do ogródka....
Obecnie fakty są takie że wystarczy nauczyć się teorii i zdać. Doświadczenie można i trzeba zdobywać na pasmach, dyskutując z kolegami i czytając książki i strony poświęcone tematowi.
Krótkofalarstwo to nie prowadzenie autobusu z ludźmi gdzie każdy błąd może kosztować zdrowie lub życie.
Jak żółtodziób DX-man popełni kilka błędów operatorskich to świat się nie zawali, (przynajmniej mój świat).
Obecnie fakty są takie że wystarczy nauczyć się teorii i zdać. Doświadczenie można i trzeba zdobywać na pasmach, dyskutując z kolegami i czytając książki i strony poświęcone tematowi.
Krótkofalarstwo to nie prowadzenie autobusu z ludźmi gdzie każdy błąd może kosztować zdrowie lub życie.
Jak żółtodziób DX-man popełni kilka błędów operatorskich to świat się nie zawali, (przynajmniej mój świat).
Artur