SP9DLM pisze:
zgadzam się choć federacja to tak jak
z nami POLAKAMI gdzie 2 tam 3 zdania a gdzie 5 tam 9 opini
zresztą to tak jak na tym forum
Zresztą to że my POLACY ta naród który jak nie jest trzymany zaryj to tapla się w błocie
dopiera jak mu ma co łeb urwać to bierze się do roboty
Doszli do tego już dawno nasi sąsiedzi
wbielak pisze:
A mogę ja?
1 Przekształcenie PZK w federacje klubów.
2 0zł skłądki dla nasłuchowców.
3 Wsparcie klubów szkolących. Zwłaszcza sprzętowe.
4 Klubowi zależy wtedy na szkoleniu ludzi i wszystko zaczyna działać samo. Klub coś z tego ma, PZK też. I na dodatek to nie PZK ma klub tylko klub jest z PZK bo to się opłaca obu stronom.
A mogę ja?
1 Przekształcenie PZK w federacje klubów.
2 0zł skłądki dla nasłuchowców.
3 Wsparcie klubów szkolących. Zwłaszcza sprzętowe.
4 Klubowi zależy wtedy na szkoleniu ludzi i wszystko zaczyna działać samo. Klub coś z tego ma, PZK też. I na dodatek to nie PZK ma klub tylko klub jest z PZK bo to się opłaca obu stronom.
zgadzam się choć federacja to tak jak
z nami POLAKAMI gdzie 2 tam 3 zdania a gdzie 5 tam 9 opini
zresztą to tak jak na tym forum
Zresztą to że my POLACY ta naród który jak nie jest trzymany zaryj to tapla się w błocie
dopiera jak mu ma co łeb urwać to bierze się do roboty
Doszli do tego już dawno nasi sąsiedzi
Czy dobrze rozumiem że uważasz w takim razie że ktoś nas powinien wziąć za pyski, zapisać do PZK siłowo i wtedy będzie super bo my to jesteśmy generalnie głąby tak?
No to ja uważam inaczej.
Uważam że to właśnie przez masowe organizacje o wielkich strukturach ludzie nie czują jakiejkolwiek odpowiedzialności (jestem tylko małym członkiem gdzie mi tam do naczelstwa, dawajcie moje kartki).
To klub jest podstawową "komórką społeczną" w naszym światku.
To kluby przyciągają ludzi, to kluby ich szkolą, to kluby dają im szanse wejścia w eter bez własnego sprzętu, to kluby działają i są widoczne w akcjach dyplomowych, zawodach, działaniach lokalnych w szkołach itd.
I to kluby powinny decydować o tym co się będzie w organizacji działo.
A nie OT które nie robią nic (poza wymianą QSL i politykierstwem).
OT nie robią NIC konstruktywnego.Za to kluby są dla OT obciążeniem (obsługa QSL i zero składek) a OT są obciążeniem dla klubów bo o składki klubowiczów rywalizuje klub i OT.
Jeszcze raz ja proponuje organizacje która powinna
- zatrudniać księgowe i prowadzić księgowość dla siebie i zrzeszonych klubów (stowarzyszeń)
- zatrudniać ludzi od pozyskiwania pieniędzy
- zatrudniać zespół medialny
- zatrudniać lobbystów
Tak zatrudniać.
Płacić im. Pieniądze.
Realizować granty i utrzymywać się głównie z tego.
Teraz klub podejmuje decyzje czy chce należeć do takiej organizacji.
Jeśli tak płaci składki (zależne od ilości członków).
A w zamian jest obsługiwany przez CB QSL, ma robioną księgowość,dostaje informacje o możliwym do pozyskania sprzęcie, dostaje informacje o możliwych do pozyskania pieniądzach.
Klub ma też obowiązek swoimi siłami pracować na rzecz organizacji przez pewną zależną od ilości członków ilość czasu.
Na przykłąd organizując kursy, prelekcje itd.
--- SQ9PBS ---
FD4, Comet CHA 250 BY SQ9KCN + drut
icom 746 X-Quad by WiMo na 144 MHz na rotorku conrad
Kenwood TH-D72
FT-817 + LDG Z100 i druty
Wouxun UV2D + SG7900
--
SOTA – krótkofalowiec, który pokonuje wszelkie przeciwności fizyczne i psychiczne, pracowicie wnosi sprzęt na wysoką górę tylko po to, by się dowiedzieć, że na KF są właśnie rosyjskie zawody i zostanie zadeptany, na WARCe nie ma anteny, a na ultrakrótkich nie ma z kim pogadać.
By SP5XMI
FD4, Comet CHA 250 BY SQ9KCN + drut
icom 746 X-Quad by WiMo na 144 MHz na rotorku conrad
Kenwood TH-D72
FT-817 + LDG Z100 i druty
Wouxun UV2D + SG7900
--
SOTA – krótkofalowiec, który pokonuje wszelkie przeciwności fizyczne i psychiczne, pracowicie wnosi sprzęt na wysoką górę tylko po to, by się dowiedzieć, że na KF są właśnie rosyjskie zawody i zostanie zadeptany, na WARCe nie ma anteny, a na ultrakrótkich nie ma z kim pogadać.
By SP5XMI