Zabolała prawda? Oczywiście przejaskrawiłem z tymi sk.. Zrobiłem to z pełną świadomością.
Chodzi jednak o zjawisko.
Jak łatwo i przyjemnie mówi się o "onych sk..", ale gdy tylko może okazać się, że "oni" to w rzeczywistości także "MY" mówimy o demagogicznej dyskusji". Mamy przecież takie dobre usprawiedliwienie "ode mnie nic nie zalezy".
Jestem daleki od religii, ale powiedzenie o rzucaniu kamieniem jest naprawdę uniwersalne i niezależne od wyznawanego Boga czy też światopoglądu ateistycznego.
Chodzi jednak o zjawisko.
Jak łatwo i przyjemnie mówi się o "onych sk..", ale gdy tylko może okazać się, że "oni" to w rzeczywistości także "MY" mówimy o demagogicznej dyskusji". Mamy przecież takie dobre usprawiedliwienie "ode mnie nic nie zalezy".
Jestem daleki od religii, ale powiedzenie o rzucaniu kamieniem jest naprawdę uniwersalne i niezależne od wyznawanego Boga czy też światopoglądu ateistycznego.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D