Yeti pisze:
Czasem kilka metrów więcej nawet dobrego kabla daje sumarycznie większe straty niż złącze BNC które ktoś tu (niesłusznie) ocenił jako złe (nie najlepsze to ono zaczyna się od ca 1 GHz).
Utrzymywanie dowolnego połączenia w dobrej kondycji "stykowej" jest równie ważne jak jego prawidłowy montaż, później można dopiero zastanawiać się nad rodzajem.
Czasem kilka metrów więcej nawet dobrego kabla daje sumarycznie większe straty niż złącze BNC które ktoś tu (niesłusznie) ocenił jako złe (nie najlepsze to ono zaczyna się od ca 1 GHz).
Utrzymywanie dowolnego połączenia w dobrej kondycji "stykowej" jest równie ważne jak jego prawidłowy montaż, później można dopiero zastanawiać się nad rodzajem.
BNC jest złączem "złym" przede wszystkim dlatego, że jest najbardziej awaryjnym z tych częściej stosowanych. Różnica awaryjności w porównaniu do np. SMA czy N to kilka rzędów a nie kilka procent. Oczywiście możliwe i spotykane jest wykonanie złącz BNC w jakości bezawaryjnej ale wtedy jest ono kilka razy droższe niż dobrej jakości N - ka.
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.