antek pisze:
Wyłaczamy zasilanie a bezwładność wirnika cały wasz pomysł rozwala. Druga sprawa, że są silniki "prądu ciągłego" (nie wiem jak się je fachowo określa) gdzie przełączanie działek komutatora nie powoduje przerwania obwodu bo szczotka obejmuje jeden styk komutatora i kawałek drugiego czy jakoś tak. I co takich przypadkach ?
Wyłaczamy zasilanie a bezwładność wirnika cały wasz pomysł rozwala. Druga sprawa, że są silniki "prądu ciągłego" (nie wiem jak się je fachowo określa) gdzie przełączanie działek komutatora nie powoduje przerwania obwodu bo szczotka obejmuje jeden styk komutatora i kawałek drugiego czy jakoś tak. I co takich przypadkach ?
To proste Piotrusiu . Ćwiczyłem hamowanie silnika ze zintegrowaną przekładnią zwieraniem jego wyprowadzeń po przerwie w dostawie prądu. Działa i kasuje bezwładność.
Co do rodzaju komutatora to "ktośtam" wcześniej napisał że należy wcześniej zrobić próbę co oddaje docelowy endżin - jako zakłócenia.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home