SP9MK pisze:
No to obiecane oscylogramy pod obciążeniem.
No to obiecane oscylogramy pod obciążeniem.
Zaproponowałbym jeszcze raz, choć już to robiłem kilka stron wcześniej, użycie w roli regulacyjnego tranzystora mocy takiego samego tranzystora (zubożony kanał N) ale przełączającego. W tym zastosowaniu nie przeszkadza, że tranzystor przełączający jest nieliniowy. Ma on dużo większe nachylenie charakterystyki w A/V. O ile zwykłe tranzystory do pełnego otwarcia potrzebują kilku lub nawet kilkunastu woltów to tranzystor przełączający, który jest całkowicie zamknięty przy 0V otwiera się całkowicie przy +3V na bramce w stosunku do źródła. Gbybyś mógł spróbować jaka będzie różnica w Twoim układzie z takim tranzystorem.
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.