Taka śmiesznostka w odpowiedzi na żądanie udostępnienia umów na prowadzenie "systemów informatycznych PZK" w trybie dostępu do informacji publicznej otrzymałem jak poniżej.
Sensowność takiej odpowiedzi pozostawiam kolegom do rozważenia.
c.d.n.
pisze:
Szanowny Kolego
Uprzejmie informuję, że wszystkie umowy dotyczące opieki, prowadzenia i administracji systemów informatycznych PZK w tym strony internetowej pzk.org.pl i serwisów dla zespołu SN0HQ są umowami handlowymi i posiadają klauzulę poufności. Z tego względu nie możemy kopii tych umów publikować na stronie pzk.org.pl ani też przekazywać na jakikolwiek adres internetowy.
Jednocześnie informuję, że umowy te są do wglądu w Sekretariacie PZK bez ich prawa kopiowania i dalszego rozpowszechniania.
Pozdrawiam
Jerzy Jakubowski SP7CBG
Prezes PZK
Szanowny Kolego
Uprzejmie informuję, że wszystkie umowy dotyczące opieki, prowadzenia i administracji systemów informatycznych PZK w tym strony internetowej pzk.org.pl i serwisów dla zespołu SN0HQ są umowami handlowymi i posiadają klauzulę poufności. Z tego względu nie możemy kopii tych umów publikować na stronie pzk.org.pl ani też przekazywać na jakikolwiek adres internetowy.
Jednocześnie informuję, że umowy te są do wglądu w Sekretariacie PZK bez ich prawa kopiowania i dalszego rozpowszechniania.
Pozdrawiam
Jerzy Jakubowski SP7CBG
Prezes PZK
Sensowność takiej odpowiedzi pozostawiam kolegom do rozważenia.
c.d.n.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".