Posty: 4319 #2258081
|
SP7V pisze:
stanowczo stwierdzam: ciastek nie było ani jednego. słonych paluszków ani jednego. woda gazowana i niegazowana w ilościach symbolicznych , herbata i kawa w ilościach symbolicznych. obiadu tez nie było. zabrałem do Międzylesia pierniki z Miasta Meneli to i do Warszawy zawiozę.
kurde to chociaż JMR mógł z laćka po jakies ciastka zapylać  głupio ,naprawdę głupio zwłaszcza przed młodymi kolegami z Hacker&Ryjek, moze to nie stosowne ale jestem za podniesieniem składki PZK o 10gr, i to bedzie fundusz na ciasteczka/paluszki _________________ Jurek ------------------- od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać padającego deszczu, wczoraj wołał mnie na drinka, trzy razy, i to po imieniu, (nie moje :-)) |