od klku lat mam taki zasilacz PS30SWII i w sumie fajnie pracował....
jak go kupilem kilka lat temu to go uruchomilem i tak sobie pracował bez wylaczania x lat...
ale nadszedl dzien kiedy musiałem zrobic w schaku porzadek i wylaczylem go..
po modernizacji uruchomiłem ponownie-wstał na chwile i zdechł...
od czego zaczac poszukiwania zakarzenia sprzetowego.
na poczatek otworzylem go i spr zasilanie, kondensatory elektorlity ale zaden z nich nie jest spuchniety ani uszkodzony-na oko
co dalej,.?????
i jeszce zauwazyłem ze jeden tranzystor mocy TT2148 jebiscie sie grzeje...
jak go kupilem kilka lat temu to go uruchomilem i tak sobie pracował bez wylaczania x lat...
ale nadszedl dzien kiedy musiałem zrobic w schaku porzadek i wylaczylem go..
po modernizacji uruchomiłem ponownie-wstał na chwile i zdechł...
od czego zaczac poszukiwania zakarzenia sprzetowego.
na poczatek otworzylem go i spr zasilanie, kondensatory elektorlity ale zaden z nich nie jest spuchniety ani uszkodzony-na oko
co dalej,.?????
i jeszce zauwazyłem ze jeden tranzystor mocy TT2148 jebiscie sie grzeje...
1-primo sluchać
2-primo sluchać
3-primo zawolać
SP5IZJ
2-primo sluchać
3-primo zawolać
SP5IZJ