SQ5KLN pisze:
Podzieliłeś się nie wiedzą, tylko swoją prywatną opinią i emocjami, a to jest jednak spora różnica
No bo nie powiesz mi, że zwroty typu "co to do cholery jest..." czy "skoro przerasta Cię przeczytanie całości mojego posta ze zrozumieniem..." to zwroty charakterystyczne dla konstruktywnej krytyki 
canis_lupus pisze:
Jeśli piszę coś, z czego skorzystać może szersze grono kolegów to czemu miałbym to robić w cztery oczy?
Jeśli piszę coś, z czego skorzystać może szersze grono kolegów to czemu miałbym to robić w cztery oczy?
Podzieliłeś się nie wiedzą, tylko swoją prywatną opinią i emocjami, a to jest jednak spora różnica
"skoro przerasta Cię przeczytanie całości mojego posta ze zrozumieniem..." nie było w oryginalnym poście tylko w odpowiedzi.
a "co to do cholery jest..." - cóż, ma wskazywać raczej na kuriozum tej konstrukcji.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".