wbielak pisze:
Sugerujesz że w Krakowie potrzebne są TRZY oddziały terenowe PZK?
Tyle razy nam powtarzano "chcecie coś zrobić żeby Związek działał tak jak waszym zdaniem powinien to się zapiszcie i go mieniajcie" że w końcu uwierzyliśmy.
A teraz się okazało że to ściema tak?
sp3mep pisze:
tak sobie czytam i sie zastanawiam,jest tutaj paru kolegów co mają problem z OT-12
pomijam że nie rozumie po co sie pchają na siłe tam gdzie ich nie chca,
czy nie lepiej abyście założyli na terenie Krakowa czy okolic nowy OT,
jesli robicie tak fajne sprawy to w lot obecni członkowie OT-12
przejdą do waszego nowego OT i ten nieruchliwy OT-12 sie rozleci,
nawet jesli was przyjmą do OT-12 to tak pewnie
posłuchu tam miec nie bedziecie i za jakis czas bedziecie tutaj
wylewać żale że wy chcecie cos robić ale Ci z OT-12 nie pozwalaja wam rozwinać skrzydeł,
tak sobie czytam i sie zastanawiam,jest tutaj paru kolegów co mają problem z OT-12
pomijam że nie rozumie po co sie pchają na siłe tam gdzie ich nie chca,
czy nie lepiej abyście założyli na terenie Krakowa czy okolic nowy OT,
jesli robicie tak fajne sprawy to w lot obecni członkowie OT-12
przejdą do waszego nowego OT i ten nieruchliwy OT-12 sie rozleci,
nawet jesli was przyjmą do OT-12 to tak pewnie
posłuchu tam miec nie bedziecie i za jakis czas bedziecie tutaj
wylewać żale że wy chcecie cos robić ale Ci z OT-12 nie pozwalaja wam rozwinać skrzydeł,
Sugerujesz że w Krakowie potrzebne są TRZY oddziały terenowe PZK?
Tyle razy nam powtarzano "chcecie coś zrobić żeby Związek działał tak jak waszym zdaniem powinien to się zapiszcie i go mieniajcie" że w końcu uwierzyliśmy.
A teraz się okazało że to ściema tak?
no to jesli tam są dwa OT PZK i was nie chcą to nie jestem pewien
czy was przyjmą gdziekolwiek,
może trzeba sie zastanowić czy z nimi jest coś nie teges czy z wami
ale zaznaczam nie znam sprawy wiec przyjmuje że nie teges jest z nimi,
i wracajmy do sedna sprawy,
czy znana fundacja strażnicza OPOR jeszcze kogoś sprawdza ?
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))