sp9aki pisze:
Ciekawe jak teraz postąpi GKR PZK, gdy ujawnione zostały nieprawidłowości w rozchodzie dotacji MON-owskiej.
https://pzk.org.pl/news.php?readmore=3644
Czy spodziewany zwrot pieniędzy do MON-u nastąpi z prywatnych kieszeni winnych tego stanu rzeczy,
czy okaże się wyrozumiałością ona dla w/w i uzna, że to jest kłopot dla całego PZK i to jego kasa ma być uszczuplona?
Ciekawe jak teraz postąpi GKR PZK, gdy ujawnione zostały nieprawidłowości w rozchodzie dotacji MON-owskiej.
https://pzk.org.pl/news.php?readmore=3644
Czy spodziewany zwrot pieniędzy do MON-u nastąpi z prywatnych kieszeni winnych tego stanu rzeczy,
czy okaże się wyrozumiałością ona dla w/w i uzna, że to jest kłopot dla całego PZK i to jego kasa ma być uszczuplona?
Jak juz pisałem w wątku obok:
canis_lupus pisze:
Ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, art 27b. Polecam. Ale z drugiej strony, PZK przepisy ma gdzieś, więc pewnie i ten.
W skrajnym przypadku: Gdzies tu mi się obiło o oczy, że PZK źle dysponowało środkami z dotacji z MON i należy ją (albo część?) zwrócić. na podstawie tych przepisów kwotę ta powinien(y) zwrócić ten, kto zawinił. Ale do tego komisja rewizyjna musiała by miec jaja.
Ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, art 27b. Polecam. Ale z drugiej strony, PZK przepisy ma gdzieś, więc pewnie i ten.
W skrajnym przypadku: Gdzies tu mi się obiło o oczy, że PZK źle dysponowało środkami z dotacji z MON i należy ją (albo część?) zwrócić. na podstawie tych przepisów kwotę ta powinien(y) zwrócić ten, kto zawinił. Ale do tego komisja rewizyjna musiała by miec jaja.
Do tego dodać Art. 471 k.c.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".