SP2LIG pisze:
Czystość w siłowni była ścisle zależna od podejścia st mechanika i wkładu załogi.
Czystość w siłowni była ścisle zależna od podejścia st mechanika i wkładu załogi.
Zwykle mechanicy unikali brudnych prac na dwa tygodnie przed powrotem do kraju. Znajomy mechanik mawiał, że na kraj musi mieć rączki ginekologiczne. Hi hi
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.