QTH:
JO72SV
Posty: 3508 #2141665
|
HF1D_ex_SP1JPQ pisze: [quote=sp3suz] Ja rozumiem że ma się małą działkę i miejsca nie ma ale to druga sprawa.
Ty na poważnie to pisałeś? [/quote]
Jak najpoważniej. Odciągi muszą być adekwatnie grube do tego co jest u góry. Maszt jako wolno stojący bez tej czapy u góry w postaci anteny pewnie by wytrzymał takie wiatry,ale nie z taka wielka anteną ! Popatrz na to jakie to wielkie. Pomijam ile to waży ale taki klamot u góry to jest sporej wielkości żagiel o sporej powierzchni i to nieregularnej. taka antena po pierwsze podczas wiatru zmienia się w "instrument muzyczny" a po drugie parcie wiatru jest dwa albo trzy razy bardziej silniejsze niż na pusty maszt. Owszem anteny zmienili ale o pogrubieniu odciągów nikt nie pomyślał. Poza tym odciągi umieszcza się na ziemi w odległości równiej co jedna trzecia masztu. Czyli dół, jedna trzecia , środek - dwie trzecie i góra... Wtedy odpowiednio grube liny i... dzieci po dzieciach - nie daj Boże ognia -hi. A tak wydane pieniądze i wykonana spora praca i g* z tego jest po pierwszym wietrze. Ja swego czasu pracowałem trochę w radiokomunikacji o ile Telekomunikacje radioliniową i komórkową można tak nazwać i wiem jak się to powinno robić. Ale wygląda na to że mieli podwórko za małe. Trochę szkoda bo to krótkofalowcy i zawsze jak ja mam słabsze anteny to dobrze że ktoś ma lepsze wtedy się usłyszymy i zawsze jakaś ciekawa łączność mogła z tego być.8) _________________ Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie! |