sp7ukl pisze:
Ciekawe, że użytkownicy tych urządzeń są innego zdania.
Co prawda ich obecne konstrukcje (te własne) nie są tak technicznie rozbudowane jak markowe, ale jeśli damy im jeszcze chwilę to pojawią się i ft2k, i inne.
Pierwsze jaskółki już widać.
Ciekawe, że użytkownicy tych urządzeń są innego zdania.
Co prawda ich obecne konstrukcje (te własne) nie są tak technicznie rozbudowane jak markowe, ale jeśli damy im jeszcze chwilę to pojawią się i ft2k, i inne.
Pierwsze jaskółki już widać.
Cezary, z calym szacunkiem, jestem (nieopatrznym) użytkownikiem takiego chińskiego urządzenia i wiem co piszę, dodatkowo (na nieszczescie) bylem
użytkownikiem wielu markowych urządzeń wiec mam porównanie. Chińczyki warte są dokładnie tyle, ile się za nie zapłaci (jak nie mniej) i do piet nie dorastają markowym.
Byc może kupię kolejnego chinczyka o ile jego wartość użytkowa choć trochę przekroczy cenę jaką za niego trzeba zapłacić.
Dobrze Zbig napisal, do stawiania anten i prac pomocniczych są jak najbardziej OK.
A wpis moj dotyczył FT2K i szansy na to by chinczycy zrobili go lepiej niz oryginal
Vy 73!
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
Jacek de SP6JJ (M0RMT)