No to się dowiedziałem...
PZK jest be i do niczego nie potrzebny, a niektórzy wiedzą po co do niego należą...
Poza tym ble, ble, ble... Dobra, szkoda marnować stare oczy na czytanie.
Chociaż chętnie wymieniłbym doświadczenia. Ale to już chyba w prywatnych kontaktach... Róbmy swoje, póki to jeszcze człowieka bawi i sprawia satysfakcję.
PZK jest be i do niczego nie potrzebny, a niektórzy wiedzą po co do niego należą...
Poza tym ble, ble, ble... Dobra, szkoda marnować stare oczy na czytanie.
Chociaż chętnie wymieniłbym doświadczenia. Ale to już chyba w prywatnych kontaktach... Róbmy swoje, póki to jeszcze człowieka bawi i sprawia satysfakcję.
Pozdrawiam
Jarek SP3AYA
Jarek SP3AYA