SP1AP pisze:
.... ja nie mam ani odpowiedniego zaplecza warsztatowego, ani odpowiednich narzędzi i materiałów, ani też odpowiednich zdolności, bo pracować na sztorcu, a wykonać sztorca to dwie całkowicie różne rzeczy.....
Natomiast znajomy zegarmistrz upewnił mnie, że w typowym kluczu mocowanie dźwigni nie jest łożyskiem "ślizgowym", tylko jeśli już może tam być mowa o łożysku, to jedynie ewentualnie o "ściernym" potocznie nazywanym "ciernym" i z tym się mogę zgodzić.
No ale jak wiadomo Greg jest rzeczoznawcą od wszystkiego, więc dysputa z nim raczej nie ma sensu, hi!
.... ja nie mam ani odpowiedniego zaplecza warsztatowego, ani odpowiednich narzędzi i materiałów, ani też odpowiednich zdolności, bo pracować na sztorcu, a wykonać sztorca to dwie całkowicie różne rzeczy.....
Natomiast znajomy zegarmistrz upewnił mnie, że w typowym kluczu mocowanie dźwigni nie jest łożyskiem "ślizgowym", tylko jeśli już może tam być mowa o łożysku, to jedynie ewentualnie o "ściernym" potocznie nazywanym "ciernym" i z tym się mogę zgodzić.
No ale jak wiadomo Greg jest rzeczoznawcą od wszystkiego, więc dysputa z nim raczej nie ma sensu, hi!
Sorry Winnetou, ja wypowiadam się tylko w tematach(np. mechanicznych/technicznych) co do których posiadam wiedzę w totalnym przeciwieństwie do Ciebie. Ty wypowiadasz się autorytatywnie w każdym temacie(w każdym wątku)najczęściej również w takich w których totalnie nie masz wiedzy. Jeszcze raz radzę zainwestować w "Poradnik Mechanika", dopiero otworzą się Tobie oczy na wiele problemów technicznych i przekonasz się jaka to jest ciekawa lektura.
___________
Greg SP2LIG