Pawle SQ5STS
I tu jest problem, bo patrzysz przez pryzmat nauczyciela i tak cię ci chłopcy traktują. Odejdź od roli nauczyciela uczącego w danej szkole i spróbuj coś zaoferować tym młodym ludziom z gimnazjum i liceum nie jako nauczyciel zobaczysz że można. Zobaczysz że będą chętni. Oczywiście jest to trudne.
Efektywność działania zależy tylko od tego kto to będzie robił.
I tu jest problem, bo patrzysz przez pryzmat nauczyciela i tak cię ci chłopcy traktują. Odejdź od roli nauczyciela uczącego w danej szkole i spróbuj coś zaoferować tym młodym ludziom z gimnazjum i liceum nie jako nauczyciel zobaczysz że można. Zobaczysz że będą chętni. Oczywiście jest to trudne.
Efektywność działania zależy tylko od tego kto to będzie robił.