Tracker wisiał na gałęziach drzewka owocowego w sadzie, a rozerwany balon leżał na ziemi.
Generalnie fajnie się stało, że spadł tak blisko i dał się znaleźć, bo zabawy było więcej, a odzyskany tracker zapewne poleci ponownie. ;-)
Generalnie fajnie się stało, że spadł tak blisko i dał się znaleźć, bo zabawy było więcej, a odzyskany tracker zapewne poleci ponownie. ;-)
--
Pozdrawiam!
Krzysiek
Pozdrawiam!
Krzysiek