Prawdę mówiąc stwierdzenie "QSL wysyłamy automatycznie przez biuro" jest w świetle tezy oszczędności kosztów niepotrzebnie wysyłanych kart (niechcianych) kompletnym nonsensem. Oznacza ono, że autor/autorzy takiej deklaracji w ogóle nie będą się interesować czy korespondent zbiera karty, jest obsługiwany przez jakieś biuro, tylko walną te kilogramy makulatury do rozprowadzenia nie patrząc czy gdzieś dotrą czy po prostu wrócą jako niedostarczalne przysparzając kolejnych kosztów i po drodze pracy QSL managerom.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.