SO5WM pisze:
Dziwne te 11 godzin i żadnego qso, jadąc ode mnie z Mińska do Prudnika, na chyba 5 przemiennikach kogoś spotkałem, ostatni w okolicach Opola jeśli się nie mylę
Dziwne te 11 godzin i żadnego qso, jadąc ode mnie z Mińska do Prudnika, na chyba 5 przemiennikach kogoś spotkałem, ostatni w okolicach Opola jeśli się nie mylę
Z "empiryzmu" wniosek taki snuję że nie należy zrażać się jednym niepowodzeniem wołania i wołać wiele razy
a nie tylko 1 raz. No przecież ktoś się w końcu musi zlitować i łaskawie odpowiedzieć
To działa.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home