SQ5KLN pisze:
Bo jest też respektowanie w drugą stronę, RSGB nie powie nikomu "nie jesteś członkiem = nie masz prawa zabierać głosu, zapisz się albo siedź cicho". W Polsce danie jakiejkolwiek uprzywilejowanej pozycji jakiejś organizacji kończy się dzieleniem środowiska na "równych i równiejszych". Gdyby na przykład PZK miało opiniować decyzje o pozwoleniach kategorii 5 (co było w projekcie PZK) czy pozwolenia dodatkowe, to taki na przykład SP5UHW (mniejsza z tym co o nim prywatnie myślę) nie miałby jakichkolwiek szans na pozytywne zaopiniowanie wniosku
Bo jest też respektowanie w drugą stronę, RSGB nie powie nikomu "nie jesteś członkiem = nie masz prawa zabierać głosu, zapisz się albo siedź cicho". W Polsce danie jakiejkolwiek uprzywilejowanej pozycji jakiejś organizacji kończy się dzieleniem środowiska na "równych i równiejszych". Gdyby na przykład PZK miało opiniować decyzje o pozwoleniach kategorii 5 (co było w projekcie PZK) czy pozwolenia dodatkowe, to taki na przykład SP5UHW (mniejsza z tym co o nim prywatnie myślę) nie miałby jakichkolwiek szans na pozytywne zaopiniowanie wniosku
Oczywiście, masz absolutną rację.
Najgorzej jest jak mali ludzie dorwą się do jakiejkolwiek namiastki władzy (realnej lub urojonej).
Zaczyna się wycinanie "nie swoich" i dawanie kumplom.
Za wierność blaszka, za niepokorność kopa.
Niestety w tym jesteśmy dobrzy.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
P.S. Na szczęście są jeszcze sądy i niektórzy nauczyli się korzystać z tej drogi.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.