no zaczyna sie ,wszak po swiętach to już można
ale faktycznie przy 130km/h włazić na maszt to nie dowód że się jest
prawdziwym krótkofalowcem,to raczej swiadczy o czymś innym
ale faktycznie wciąż piszą tu Ci sami fachowcy od wszystkiego,
a na marginesie dziś jest wspaniała rocznica ,chyba zaden z tu piszących
jej nie uczcił w krótkofalarski sposób a szkoda
ale faktycznie przy 130km/h włazić na maszt to nie dowód że się jest
prawdziwym krótkofalowcem,to raczej swiadczy o czymś innym
ale faktycznie wciąż piszą tu Ci sami fachowcy od wszystkiego,
a na marginesie dziś jest wspaniała rocznica ,chyba zaden z tu piszących
jej nie uczcił w krótkofalarski sposób a szkoda
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))