sp3suz
01.12.2014 07:00:51
QTH: JO72SV
Posty: 3508 #1994057
    sp6vxs pisze:

    Ja to widzę tak:
    1. trzeba mieć nieźle zryty mózg aby takie doświadczenia robić
    2. nie wiadomo ile tej mocy tam wychodzi, może to tylko kilkadziesiąt watów
    3. fajny jest test ze świetlówką, która świeci w dwóch miejscach co pokazuje listki tej "anteny" nadawczej
    4. powinien dostać nobla bo skończy tak jak Marysia C.


Na całym Świecie odkrycia naukowe były poprzedzane eksperymentami. Jedne były bezpieczne inne według dzisiejszych standardów i wiedzy niedorzeczne. Gdyby tem facet odkrył coś super lub hiper nikt by Mu nie zarzucił że robi idiotyczne zabawy tylko by się wszyscy zachwycili. Nie ważne że usmażył by jaja wszystkim dookoła ! Ale COŚ odkrył. No ale aby cos odkryć trzeba robić eksperymenty. Choć niektóre,wydają sie idiotyczne. W takim razie jak nazwać zabawę nadajnikiem FM typu np. Veronica przez dziesięciolatka na osiedlu ? To także eksperyment, choć bardzo mocno na granicy prawa. Ale da się z tym żyć? Niech się bawią i ci duzi i ci mali! Nauka kosztuje i to nie raz olbrzymie niewymierne wartośći.cool
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl