SP2LIG pisze:
Nie każdy jest w takiej komfortowej sytuacji jak Ty że UKE do ciebie przychodzi lub przyjeżdża ,co byś tylko po takiej wizycie cienko nie pierdział.
_____________
Greg SP2LIG
Nie każdy jest w takiej komfortowej sytuacji jak Ty że UKE do ciebie przychodzi lub przyjeżdża ,co byś tylko po takiej wizycie cienko nie pierdział.
_____________
Greg SP2LIG
Z tego co kilka razy pisałeś, urzędnicy UKE są bardzo kulturalni i rozmowa z nimi do sama przyjemność, więc chyba nie ma czego się obawiać. Chyba że to wymyśliłeś, bo raz piszesz tak raz siak, więc trzeba brać specjalną poprawkę na Twoje wypowiedzi. Zaczynam mieć wątpliwości czy w ogóle rozmawiałeś z jakimś urzędnikiem UKE, bo wygląda to jak w bajce "tato a Marcin powiedział.."
Bogdan, Katowice.