Na orbicie geostacjonarnej miał być OSCAR 4 (1965/66), ale niestety jeden z segmentów rakiety nośnej Titan III-C miał chyba awarię i OSCAR 4 nigdy nie osiągnął zamierzonej orbity. Pomimo tej niedoskonałości satelita nadal nadawał się do naszego radioamatorskiego wykorzystania. Nie wiem, co jest w dalszej historii geostacjonarnych satelitów OSCAR... będę wdzięczny jeśli uzupełnicie tą moja lukę. Tzn. wiem, że to będzie pierwszy satelita fazy 4, jak słusznie Andrzej napisał (i też na stronach w linkach jest to info).
Radioamatorzy amerykańscy z AMSAT chyba dlatego zrezygnowali z satelitów geostacjonarnych, bo mają one ograniczony zasięg w porównaniu z tymi na wysokich orbitach eliptycznych, a wymagania techniczne i finansowe mają większe. Pomysł z satelitą dla AMSAT-DL wydaje się być bardzo trafiony.... otwiera on drogę rozwoju i komunikacji (bez śledzenia satelity) dla wielu kontynentów. Ponadto chyba to jest dobry moment dla radioamatorów do sięgnięcia w kierunku wyższych częstotliwości.
Radioamatorzy amerykańscy z AMSAT chyba dlatego zrezygnowali z satelitów geostacjonarnych, bo mają one ograniczony zasięg w porównaniu z tymi na wysokich orbitach eliptycznych, a wymagania techniczne i finansowe mają większe. Pomysł z satelitą dla AMSAT-DL wydaje się być bardzo trafiony.... otwiera on drogę rozwoju i komunikacji (bez śledzenia satelity) dla wielu kontynentów. Ponadto chyba to jest dobry moment dla radioamatorów do sięgnięcia w kierunku wyższych częstotliwości.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.