Forum Krótkofalarskie PKI

SP8LBK
19.09.2014 15:56:05
QTH: Kraśnik KO10CX
Posty: 5396 #1945643
    SP5PY pisze:

      SP8LBK pisze:

      Tomku ja Cię nie utożsamiam lecz w pewnym okresie w okolicach Warszawy nastała taka dziwna moda za pomysłem tego "prawnika". Chodziło o to, że aby wymienić pozwolenie kat. II na kat. I wystarczy wnioskować dokonanie zmiany dotychczaspwego pozwolenia wyłącznie w zakresie zmiany kategorii. To nic nie kosztuje i dostaje się identyczną decyzję.
      To jest kolejny "etap" tego pomysłu, tylko, że bezsensowny, bo po okresie ważności podstawowego pozwolenia i tak zapłacisz 82zł. To tylko chwilowa "radość".


    Andrzej, zapomnij o "oszczędności". Raczej łatwość procedury była ważna. Naskrobałem pisemko, wrzuciłem do koperty, a tę w trakcie wyrzucania śmieci do skrzynki pocztowej. Po 10 dniach przyszło pismo z UKE. Po ptakach.

To nadal jest bezsens, bo każdy urząd w tym UKE działa na Twój wniosek. Aby mieć pozwolenie CEPT też musisz wyskrobać jedno pisemko. Wcale nie musi to być zalecany przez UKE druk i też musisz go wysłać.
W Twoim przypadku podczas kontroli musisz przedstawiać pozwolenie podstawowe i decyzję zmieniającą je w zakresie znaku wywoławczego, czyli dwa kwity.
Przykładowy kolejny kłopot o którym pisałem. Można zapomnieć o dacie ważności pozwolenia podstawowego. Jeśli będziesz wnioskował o kolejne pozwolenie i podasz ten ostatni znak to we wniosku musisz powoływać się nie tylko na nr pozwolenia podstawowego ale także na nr decyzji zmieniającej. Z założenia, że pozwolenie podstawowe ma przeważnie dużo krótszy okres ważności, bo zmiany znaku dokonuje się przeważnie po kilku latach.
Czy ktoś widzi tu jakąś łatwość procedury, pomijając koszty?
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!