SP3OSJ pisze:
Wlasniue takie pytanie zadałem policjantowi w Egipcie! Widzac ze wszyscy jada na czerwonym i dostałem taka odpowiedz.
Jest zielone - trzeba jechać,
jest czerwone - można jechać.
Wlasniue takie pytanie zadałem policjantowi w Egipcie! Widzac ze wszyscy jada na czerwonym i dostałem taka odpowiedz.
Jest zielone - trzeba jechać,
jest czerwone - można jechać.
Mnie kiedyś w USA policjant opieprzył, że stojąc sam na przejściu naciskam guzik, aby załączyć "zielone dla pieszych", zamiast po prostu rozejrzeć się czy nic nie jedzie i przejść na czerwonym. Powiedział mi: "Dlaczego chce pan dla jednej osoby pogorszyć płynność ruchu"?