realistka pisze:
....Jeśli chodzi o całość, tego wielowątkowego tematu – to faktycznie, trudno nie odnieść wrażenia że co jakiś czas „ktoś” wykonuje telefon… i następuje zamknięcie tematu. Jeśli dla niektórych to nieistotne bzdury, to przecież wystarczy temat ignorować i nie generować wpisów ...
....Jeśli chodzi o całość, tego wielowątkowego tematu – to faktycznie, trudno nie odnieść wrażenia że co jakiś czas „ktoś” wykonuje telefon… i następuje zamknięcie tematu. Jeśli dla niektórych to nieistotne bzdury, to przecież wystarczy temat ignorować i nie generować wpisów ...
Z drugim zdanie w/w fragmentu Twojego postu zgadzam się w 100%. Tylko jednej bardzo ważnej rzeczy nie wziąłeś pod uwagę, mianowicie skutek owych telefonów lub co gorzej jakichkolwiek dziwnych pism prywatnych do urzędów nie skonsultowanych z nikim ale dotyczących nas wszystkich. Pytam się kto upoważnił takiego negatywnie nawiedzonego do jakiegokolwiek działania w imieniu całego towarzystwa ??? Również tych kolegów którzy ignorują cyt " nieistotne bzdury " koniec cytatu.
O szkodliwej działalności takowych pism były poprzednie dwa skasowane przez Admina wątki, teraz mamy powtórkę z "rozrywki". Nie zapominaj że dotychczasowe skutki już dotyczą nas wszystkich. Czy tego oczekiwaliśmy ??? Czy było źle tak jak było do tej pory ???
___________
Greg SP2LIG