SQ6NDM pisze:
Strzeliłeś sobie w kolano, naprawdę masz tak małe pojęcie techniczne w krótkofalarstwie, że wprowadziłeś ten punkt, a usunąłeś go dopiero jak zostałeś uświadomiony przez forum?
Strzeliłeś sobie w kolano, naprawdę masz tak małe pojęcie techniczne w krótkofalarstwie, że wprowadziłeś ten punkt, a usunąłeś go dopiero jak zostałeś uświadomiony przez forum?
A prosiłem o czytanie ze zrozumieniem...
W pierwszym poście tego wątku napisałem wyraźnie, że to są PROPOZYCJE DO DYSKUSJI i na bieżąco będę wprowadzał zmiany w miarę przeglądania przepisów zagranicznych. Te nieszczęsne zapisy o standardach złącz to nie mój pomysł, one są w rozporządzeniach w innych krajach) np. w Czechach czy Portugalii). Celowo je zamieściłem, żeby rozpocząć (uwaga, będzie trudne słowo) dyskusję, czy warto takie sprawy u nas uregulować w rozporządzeniu czy nie. Rozumiem, że nie ma sensu.
"sp9tnm" pisze:
No właśnie, porozmawiać... I to jeszcze przez 1,5h. Jeżeli dla Ciebie wyznacznikiem jest 1,5h rozmowy to gratuluję. Proponuję wystartować w zawodach
No właśnie, porozmawiać... I to jeszcze przez 1,5h. Jeżeli dla Ciebie wyznacznikiem jest 1,5h rozmowy to gratuluję. Proponuję wystartować w zawodach
Tak, dla mnie było to 1,5h spędzone na arcyciekawej pogawędce o historii średniowiecza z kolegą z Francji. Zawody mnie nie rajcują. Szkoda czasu i szkoda życia. Ale jestem w stanie zrozumieć, że ktoś lubi pracę z zawodach. I nie mam zamiaru go wyśmiewać z tego powodu.
Ja zrobiłem licencję, żeby móc sobie porozmawiać z ludźmi, a nie "startować w zawodach". A z antenami i radiem po Beskidach biegałem, jak ty jeszcze do przedszkola chodziłeś. Jak byłeś w podstawówce, to wydawałem SP-callbook, odpalałem przemiennik w Bytomiu i administrowałem węzłem amprnetu w Gliwicach.
A teraz uprzejmie proszę o merytoryczne uwagi w temacie wątku lub nie odzywanie się. Dziękuję.