sp9tnm pisze:
Koledzy piszą, że "sprawa wzbudza kontrowersje" od kilku lat. No to trzeba je przeciąć, opublikować pozwolenia i zakończyć dyskusje raz na zawsze. Korona działaczom PZK od tego z głowy nie spadnie, a przynajmniej przekłują nadymany balon. W każdym razie ja bym tak zrobił, gdyby to ode mnie zależało.
sp8mrd pisze:
PZK czyli jak rozumiem władze PZK mają zajmować się "mącicielami"
PZK czyli jak rozumiem władze PZK mają zajmować się "mącicielami"
Koledzy piszą, że "sprawa wzbudza kontrowersje" od kilku lat. No to trzeba je przeciąć, opublikować pozwolenia i zakończyć dyskusje raz na zawsze. Korona działaczom PZK od tego z głowy nie spadnie, a przynajmniej przekłują nadymany balon. W każdym razie ja bym tak zrobił, gdyby to ode mnie zależało.
Piotrze, piszą to tylko ci, którzy nie mają pojęcia o krótkofalarstwie. Szefami lokalizacji na które wydane zostały pozwolenia są nadawcy z wieloletnim stażem na pasmach, mający ogromną wiedzę i doświadczenie w tym co robią. Każdy z nich wie co robi, tym bardziej, że zespół SN0HQ od kilku lat jest na "celowniku" inaczej myślących i nawet przez myśl im nie przejdzie aby pracować nie mając w ręcach papieru pt. pozwolenie radiowe i to oryginału a nie skanu, czy kopi przesłanej faxem.
Czy naprawdę myślicie, że SP2FAX, SP3GEM, SP7GIQ, SP7JQQ, SP8BRQ, SP9QMP i kilkunastu innych zgodziłoby się pracować nie posiadając ważnego pozwolenia? Bo to oni nadstawiliby swoje 4 litery a nie kto inny.
Uwierz mi, bo wiem co piszę a skany pozwoleń nie będą potrzebne. Naprawdę wystarczy pomyśleć.
Nawet w swoim segregatorze mam oryginał pozwolenia na znak SN0HQ jako stacja rezerwowa w 2001 wydane przez UKE. I na tej podstawie mogłem pracować pod znakiem SN0HQ.
W związku z tym, że temat trafił w przysłowiowe maliny więc napisałem.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK