Nie wiem jak to rozumieć? Mam się czerwienić za tamten wątek? Ok, czerwienię się. Tutaj nie wymądrzam się przecież odsyłając ogólnie do googla i literatury. Podaję przecież konkretną stronę na której czytałem o tym o co pytasz, wystarczy kliknąć. Sądziłem, że będzie lepiej będzie przeczytać co pisze Bieńkowski, niż to co ja zapamiętałem czytając go.
Bogdan, Katowice.