SQ3SHK pisze:
Znak/nr okręgu. ja tak robię i nikt mi uwagi nie zwrócił. a często i gęsto jestem w SP6, SP7 i SP9
SQ9APD pisze:
Obecnie mieszkam w Krakowie. Ale jakby mnie los rzucił do Szczecina, to nie chciałbym zmieniać znaku, na SQ1APD. Bo nie pod tym znakiem od 20 lat jestem rozpoznawalny.
Obecnie mieszkam w Krakowie. Ale jakby mnie los rzucił do Szczecina, to nie chciałbym zmieniać znaku, na SQ1APD. Bo nie pod tym znakiem od 20 lat jestem rozpoznawalny.
Znak/nr okręgu. ja tak robię i nikt mi uwagi nie zwrócił. a często i gęsto jestem w SP6, SP7 i SP9
Jeżeli masz znak z 5, a lokalizacje radiostacji w 7 okręgu nie musisz się łamać - pracując ze swojego stałego QTH zlokalizowanego w 7 okręgu nie łamiesz się przez 7. Tak naprawdę problem tzw. zdziwienia dotyczy pasma 80 m na foni, na UKF gdzie się podaje się lokatory nie budzi to jakiś większych emocji. Zresztą wszyscy powoli przyzwyczajają się, że cyfra w prefixie nie musi być tożsama z lokalizacją radiostacji.
73 !!! Michał SP7TWA (ex SP5TWA)