sq5_ pisze:
Czy można jakoś obliczyć, jaki kąt ustawienia anten na stałe da możliwość pracy via sat? Chodzi mi o kompromis, antena bez rotor i czekanie aż coś samo wpadnie w zasięg anteny. Czy jest taki obszar nieba - który najczęściej zajmują satelity, patrząc z naszego kraju?



Czy można jakoś obliczyć, jaki kąt ustawienia anten na stałe da możliwość pracy via sat? Chodzi mi o kompromis, antena bez rotor i czekanie aż coś samo wpadnie w zasięg anteny. Czy jest taki obszar nieba - który najczęściej zajmują satelity, patrząc z naszego kraju?
Na przykład 15...20 stopni. Satelity latają pod wszystkimi możliwymi kątami elewacji, nie ma średniej. Kąt 15..20 stopni wynika z typowej rozwartości wiązki głównej anteny i daje pokrycie dla elewacji od 10 do 30..50 stopni (10 bo niżej jest trudniej ponieważ satelita jest daleko, 50 bo im wyżej tym sygnał z sat jest mocniejszy). To oczywiście dane przybliżone, ale objaśnia to ogólną zasadę.
73! Piotr SP5ULN