SQ9JXB pisze:
Greg - już napisałem że piszę z praktyki a nie z teorii.
Weź rurę 1" z naciętym gwintem calowym i zmierz skok gwintu na jego wierzchołkach a wtedy sam zobaczysz czy napisałem dobrze czy nie.
Czasami taki pomiar jest robiony jak nie znasz gwintu, a pod ręką akurat nie masz "grzebienia" do gwintów calowych, a tylko np. Poradnik Tokarza prawda?
Czasami określenie gwint calowy jest mało pełne i trzeba się posiłkować innymi metodami pomiarowymi.
Greg - już napisałem że piszę z praktyki a nie z teorii.
Weź rurę 1" z naciętym gwintem calowym i zmierz skok gwintu na jego wierzchołkach a wtedy sam zobaczysz czy napisałem dobrze czy nie.
Czasami taki pomiar jest robiony jak nie znasz gwintu, a pod ręką akurat nie masz "grzebienia" do gwintów calowych, a tylko np. Poradnik Tokarza prawda?
Czasami określenie gwint calowy jest mało pełne i trzeba się posiłkować innymi metodami pomiarowymi.
SQ9JXB.
Janek, ja jestem w stanie prawie wszystko zrozumieć ale nie mam zamiaru robić rewolucji technicznej w pomiarach gwintów. Dokładny pomiar gwintu jest wtedy kiedy robimy to specjalnym przyrządem który Ty słusznie nazwałeś grzebieniem.
Janek, do ustalenia wymiaru gwintu jest potrzebna średnica i skok, mówię o gwintach standardowych, obojętnie jakich czy metrycznych czy calowych. Wszelkie inne czarodziejskie pomiary są dobre przy bardzo mało precyzyjnych/odpowiedzialnych połączeniach w przeciwnym razie jest to podcieranie tyłka szkłem, czyli będzie problem.
Aczkolwiek może być taka sytuacja techniczna/życiowa gdzie z g.... trzeba będzie ukręcić bat i tam wtedy wszystko jest dopuszczalne, znam takie sytuacje bo sam byłem zmuszony przez nie wiele razy przejść.
Janek, przyjemnego wieczoru życzę, proponuję po jednym zimnym browarku.
____________
Greg SP2LIG