Dziś od rana staram się dopracować antenę, oto co wyszło.
Po pierwsze, zrobiłem pomiar w punkcie zasilania anteny (no, prawie, nie licząc ok. 2 m przewodu H155), oto wyniki:


Jak widać, część zespolona impedancji jest znacznie wyższa w zakresie 1,8-2 MHz. Miała ona znak ujemny, więc chyba jest pojemnościowa?
Tutaj ważna uwaga, którą wymienił już Andrzej SP8LBK: omawiana antena to nie odwrócone L, a slopper! Przepraszam za uprzednie wprowadzenie w błąd.
Potem dodałem 6 m do części pochyłej, wyszło coś takiego:

Czyli promiennik odpowiada za ten pierwszy rezonans. Ten drugi, odpowiadający długości 33,3 m, musi być związany z czymś innym. Dlaczego skrócenie promiennika zwiększa znacznie SWR? Albo dlaczego pasmo amatorskie nie rozciąga się od 1,55 do 1,85 MHz - nie rozumiem.
Potem bawiłem się z radialami. Stanęło na tym, że mam trzy, zamocowane ok. 13 m od ziemi, schodzące pochyło do ziemi. Finalnie antena stroi tak (pomiar przy radiu):

Nie udało się zejść z SWR poniżej 2, zakres <3 to 1,83 do 1,94. Ponieważ dopiero zaczynam na top bandzie, na razie mnie to satysfakcjonuje. Planuję jednak przerobić cały układ na odwrócone L, z zasilaniem typu gamma. Zrobię to jak znajdę czas, bo dzisiejsze dopołudnie spędzone przy antenie, i kolejne dwa dni na zawody to już i tak sporo więcej, niż powinienem poświęcić na hobby kosztem pracy.
Pytanie do Włodka: Co masz na myśli pisząc "(Oczywiście stroić przede wszystkim na rezonans, nie na SWR)". Myślałem, że rezonans to wtedy, gdy część zespolona impedancji jest równa zeru. Ale wcześniej piszesz o utrzymywaniu charakteru indukcyjnego anteny, to jak rozumieć ten rezonans?
Po pierwsze, zrobiłem pomiar w punkcie zasilania anteny (no, prawie, nie licząc ok. 2 m przewodu H155), oto wyniki:


Jak widać, część zespolona impedancji jest znacznie wyższa w zakresie 1,8-2 MHz. Miała ona znak ujemny, więc chyba jest pojemnościowa?
Tutaj ważna uwaga, którą wymienił już Andrzej SP8LBK: omawiana antena to nie odwrócone L, a slopper! Przepraszam za uprzednie wprowadzenie w błąd.
Potem dodałem 6 m do części pochyłej, wyszło coś takiego:
Czyli promiennik odpowiada za ten pierwszy rezonans. Ten drugi, odpowiadający długości 33,3 m, musi być związany z czymś innym. Dlaczego skrócenie promiennika zwiększa znacznie SWR? Albo dlaczego pasmo amatorskie nie rozciąga się od 1,55 do 1,85 MHz - nie rozumiem.
Potem bawiłem się z radialami. Stanęło na tym, że mam trzy, zamocowane ok. 13 m od ziemi, schodzące pochyło do ziemi. Finalnie antena stroi tak (pomiar przy radiu):
Nie udało się zejść z SWR poniżej 2, zakres <3 to 1,83 do 1,94. Ponieważ dopiero zaczynam na top bandzie, na razie mnie to satysfakcjonuje. Planuję jednak przerobić cały układ na odwrócone L, z zasilaniem typu gamma. Zrobię to jak znajdę czas, bo dzisiejsze dopołudnie spędzone przy antenie, i kolejne dwa dni na zawody to już i tak sporo więcej, niż powinienem poświęcić na hobby kosztem pracy.
Pytanie do Włodka: Co masz na myśli pisząc "(Oczywiście stroić przede wszystkim na rezonans, nie na SWR)". Myślałem, że rezonans to wtedy, gdy część zespolona impedancji jest równa zeru. Ale wcześniej piszesz o utrzymywaniu charakteru indukcyjnego anteny, to jak rozumieć ten rezonans?