Forum Krótkofalarskie PKI

SP8LBK
03.07.2013 21:17:30
QTH: Kraśnik KO10CX
Posty: 5396 #1521572
Po skwerach czy parkach miejskich można swobodnie chodzić ale już postawienie namiotu wymaga pozwolenia właściciela. Taka sytuacja to nic innego jak biwakowanie (proszę nie mylić biwakowania z rozłożeniem koca w parku) i jeśli regulamin terenu tego zabrania to chyba wszystko jest jasne, musi być zgoda.
Aby dowiedzieć się kto w mieście zarządza takim terenem wystarczy przeczytać tablicę przy wejściu, ewentualnie wykonać dwa telefony do urzędu miasta czy gminy gdzie wskażą zarządcę.

Co do pracy z parków narodowych itp. Jest podobna sytuacja jeśli chcemy rozłożyć się z naszymi gratami.
Musi być zgoda na biwakowanie. W 1979 r. przez ponad tydzień siedzieliśmy z radiem w namiotach w Bieszczadach na Połoninie Caryńskiej, tuż przy szlaku. Mieliśmy pisemną zgodę Dyrekcji BPN. Strażnicy, chyba dwukrotnie sprawdzali papiery, salutowali i odchodzili. Przechodzący turyści patrzyli się na nas jakoś dziwnie wesoły

Zastanawiam się, czy rzeczywiście krótkofalowcy o takich sprawach nie wiedzą, że muszą pytać na forach internetowych. Przecież wystarczy pomyśleć - wchodzisz na cudzy teren i musisz liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss