sp9uob pisze:
Balon się znalazł na drodze w Chocimowie w Świętokrzyskim.
Kapsułka jest rozerwana - prawdopodobna przyczyna awarii - to wypełnienie pianką PE, która musiała zwiększyć swoją objętość tak, że rozerwało kapsułę od środka - przy okazji prawdopodobnie uszkodziło elektronikę.
Balon się znalazł na drodze w Chocimowie w Świętokrzyskim.
Kapsułka jest rozerwana - prawdopodobna przyczyna awarii - to wypełnienie pianką PE, która musiała zwiększyć swoją objętość tak, że rozerwało kapsułę od środka - przy okazji prawdopodobnie uszkodziło elektronikę.
łoł to powietrze w bąbelkach też się rozszerzyło. To były dwa i to ta niespodzianka i nie było spektakularnego powrotu na ziemię i do Gliwic :-),
a jakby zamiast pianki dać folię NRC, która odbija prawie 100% promieniowania cieplnego. Co prawda w środku mało co się grzeje ale może coś by to dało.