sp8jz pisze:
Stanisławie obserwujemy właśnie większe, niż zwykle poruszenie to nie w wyniku chęci pisania, ani uświadamiania.
Ktoś wcześniej pisał, że chyba tylko BHP nie ma nic wspólnego z tym, o czym gadamy - a wcale, że nie.
Nie chcesz znać, nie chcesz umieć, nie chcesz wiedzieć - Twoja sprawa i to Ty ponosisz konsekwencje,
a ciekawe ilu takich młodych ma świadomość choćby bezobjawowej fazy śmiertelnego porażenia prądem.
Stanisławie obserwujemy właśnie większe, niż zwykle poruszenie to nie w wyniku chęci pisania, ani uświadamiania.
Ktoś wcześniej pisał, że chyba tylko BHP nie ma nic wspólnego z tym, o czym gadamy - a wcale, że nie.
Nie chcesz znać, nie chcesz umieć, nie chcesz wiedzieć - Twoja sprawa i to Ty ponosisz konsekwencje,
a ciekawe ilu takich młodych ma świadomość choćby bezobjawowej fazy śmiertelnego porażenia prądem.
coś nie tak,prędzej ktoś pisał że na egzaminie powinno być BHP ,
a tak o porażeniu prądem ,to według Cieibie tylko my krótkofalowcy przetrwamy bo wiemy że prad jest niebezpieczny?
co z resztą społeczenstwa?
jesli dobrze pamiętam to w szkole podstawowej uczyli że na prąd trzeba uważać(tak w skrócie),
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))