SP2LTR pisze:
Wiedziałem, walniesz w stół a ... zawsze się odezwą.
Jak zawsze nie ma nic do napisania, ale napisze.
To jak robactwo, które wszędzie wlezie.
Wiedziałem, walniesz w stół a ... zawsze się odezwą.
Jak zawsze nie ma nic do napisania, ale napisze.
To jak robactwo, które wszędzie wlezie.
Może by tak odrobinę umiaru, co do wypowiedzi, pozbawionego symptomów ignorancji i w jakimś sensie prezentowanego tu chamstwa?