Posty: 9 #1002691
|
MI6OAC pisze:
Znaleznione wyjasnienie czemu AR K / AR KN jest bledne:
Jesli nadajesz K/KN to przekazujesz nadawanie do korespondenta, jest wiec logiczne ze skonczyles komunikat.
AR na koniec CQ - nie K, bo z nikim jeszcze nie rozmawiasz AR jak odpowiadasz na czyjes CQ - nie K, bo jeszcze nie nawiazales QSO
Takie luzne tlumaczenie, wydaje sie miec sens - wychodzi z tego ze AR K / AR KN to maslo maslane, nie calkiem poprawne choc slyszane.
Najlepiej posłużyć się przykładami:
1. CQ DX CQ DX CQ DX de W1AA W1AA W1AA pse DX K wołam go W1AA W1AA de SP3E SP3E SP3E AR (inne stacje słysząc AR po moim znaku wiedzą, że kogoś wołam i nie powinny mnie wołać) 2. W1AA słyszał kilka wołających stacji, ale życzy sobie QSO właśnie ze mną, więc na koniec swojej transmisji nada SP3E de W1AA pse KN. A więc pozostali powinni czekać do końca mojego QSO. 3. Po zakończeniu naszego QSO W1AA może zawołać kogoś, kogo znak już wcześniej odebrał i nada do niego ER2WX de W1AA pse KN lub poda QRZ ? lub QRZ DX ?
Czasy się zmieniają i te reguły już tracą na aktualności, szczególnie jeśli chodzi o AR. Pomimo tego KN należy bezwzględnie respektować. Praca z wyprawami DXowymi skraca QSO do minimum i nie ma tu miejsca na dodatkowe skróty oprócz TU.
Taka jest moja opinia na poruszony temat.
73 Henryk SP3E |