 | <<<Strona: 2 / 2 strony: 1[2] |
Antena na blokowisko |  |
| | SP2LIG | 14.02.2011 12:37:47 | 


Grupa: Użytkownik
QTH: GDYNIA
Posty: 13113 #650482 Od: 2009-3-16
| SP3SUL.
Mirek,gdzie jest miejsce fidera 75 ohm to dla mnie jasno wynikało z Twojego wcześniejszego postu.Rozumię że 13 m to jest wymiar poniżej krórego nie można zejść,a te 20cm to jest na odcięcie(dopasowania).Pomysł z anteną na bloczkach jest bardzo dobry.Tak u mnie wisi dipol na 80m.Wiadomo że nazwa delta to jest nazwa symboliczna ponieważ nie każdy ma miejsce żeby deltę powiesić jako deltę.Dla całkowitego wyjasnienia to oprócz tego że masz fider z dwóch częsci(75/50)to jeszcze zastosowałeś balun 1/4.W moim przypadku chodzi mi tylko o pasmo 80m,gdzie tło mam na 8-9 a często jest w +. Pozdrawiam ___________ Greg,SP2LIG | | | Electra | 04.04.2025 08:17:39 | 
 |
| | | sp3sul | 14.02.2011 12:48:15 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Strzelce Kraj. JO72SV
Posty: 507 #650486 Od: 2009-4-1
| Odpowiem tak - ja już nie mam tego typu (typowej) Delty. Jest to antena wg. podanego opisu zamieszczonego w moim ostatnim poście. Zmieniony jest więc i sposób zasilania i teraz wygląda tak jak opisałem. Czyli przez transformator 1:4 i przewód 50 om. Różnica jest i to znaczna. Antena DELTA - to trójkąt. Moja jest tylko z długości i obwodu Delta. Jest typową anteną pętlową o wyglądzie czworoboku foremnego - trapezu. Pracuje również bardzo dobrze i ją także polecam.SP3SUL | | | SQ6IUV | 14.02.2011 12:57:19 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: JO80VS
Posty: 2299 #650488 Od: 2010-1-13
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | U mnie podobnie - nieforemny kwadrat, chodzi b. dobrze z przełożeniem 1:4, 82m na wysokości 7-9m nad glebą, zestroiłem ją na 3.560 i śmiga jak burza (swr 1:1,1). Kształt nie ma znaczenia, jedynie przy transformacji kablami 75/50 trzeba pokombinować - tu zasilanie ok. 1/3 boku (jeśli to równobok). | | | spoko1 | 14.02.2011 14:55:18 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO83
Posty: 406 #650519 Od: 2011-1-18
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ilość edycji wpisu: 1 | Mariusz, a jak ją masz zestrojoną na 3560, to czy w odcinku ssb 3700-3730 też spisuje się dobrze???  | | | SQ6IUV | 14.02.2011 14:59:25 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: JO80VS
Posty: 2299 #650521 Od: 2010-1-13
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ilość edycji wpisu: 1 | Tam wyżej w tym przedziale jest 1:1.8 co i tak jest dobrze, wiadomo, że musiałem ją tak zestroić, aby wyższe pasma były w normie po hormonach ... tzn. harmonicznych. Ten dyskomfort łatam skrzynką, aby PA po dupie nie dostało. | | | sp3sul | 15.02.2011 07:59:00 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Strzelce Kraj. JO72SV
Posty: 507 #650917 Od: 2009-4-1
| Podpowiem jeszcze parę zdań dla uproszczenia wizji poprawnej pracy. Punkt o którym jest tu mowa - punkt zasilania tej anteny - można ustawiać dowolnie i bez najmniejszej trudności. Nie korzystamy wówczas z pomocy skrzynki. Naprawdę!!! Jeżeli przesuniesz całą antenę,to i przesuwasz punkt jej zasilania - prawda? Zmieniają się jej parametry pracy i zarazem przesunięcie powoduje wzrost lub zmniejszenie oporności anteny. Reasumując. Jeżeli stroiła się super w częstotliwości CW na 3,5 Mc,to z chwilą jej przesunięcia,tracisz na dobrym SWR w wyższej częstotliwości. Czyli na 3,790 kc,będzie miała SWR 2-2,3. Czyli co? Wypadałoby zestroić ją na troszkę wyższą częstotliwość - około 3,680 - 3,710 kc. Sprawdzać należy przy tym,jaki posiada w tym położeniu - ustawieniu - rezonans na innych pasmach. Może się zdarzyć - ja miałem taki przypadek - że poprzez przesuniecie anteny,odstroiłem się na korzyść pasma 18 Mc,co jest raczej rzadkością aby poprawnie ta antena pracowała z SWR -em 1-1 na tej częstotliwości,bez straty na 3,5 Mc. Dlatego naprawdę POLECAM rolki umocowane do szczytu masztów,po których bardzo swobodnie antenę przesuwamy w dowolna stronę z możliwością powrotu do pierwotnego położenia. I pracujemy ponownie na 14 lub 21 Mc z SWR -em 1-1. Radzę zaznaczyć miejsca na lince antenowej - np. wstążeczką kolorową- w których ona nam pracuje najlepiej, na wybrane i sprawdzone uprzednio pasmo. Jeszcze jedna uwaga. Może mało istotna,ale ja mam inne zdanie. Mając tak podwieszoną antenę - czyli: z możliwością jej swobodnego przesuwania na rolkach - należałoby jeden z jej narożników umocować do masztu,poprzez np. gumę od starych expanderów. Są również dostępne w handlu, jako gumy zabezpieczające przewożony towar na bagażniku roweru czy motocykla. Maszty pracują i naciągają nam antenę. Wykonana z linki antenowej np. fi 2,5 mm,jest bardzo podatna na przeciągniecie. Tracimy więc nasze ustawienia i wyzywamy wszystkich dookoła a sami sobie jesteśmy tylko winni. Przymierzając się do anteny wykonanej z grubszej linki,musimy po pewnym okresie czasu skorygować jej długość,ponieważ ta z kolei,uległa wydłużeniu pod wpływem własnego ciężaru. Mam na myśli linki antenowe pochodzące od anten militarnych,czy też z linek antenowych montowanych przez MORS na statkach. Myślę że te parę uwag końcowych,również młodszym Kolegom się przyda. Dziękuję i pozdrawiam wszystkich Mirek SP3SUL. | | | SP2LIG | 15.02.2011 09:35:11 | 


Grupa: Użytkownik
QTH: GDYNIA
Posty: 13113 #650960 Od: 2009-3-16
| Uwagi Twoje są bardzo przydatne,mocowanie anten drutowych na bloczkach pewnie jest dość popularnym sposobem.U wielu kolegów to widziałem(sam mam też).Dobrze że przypomniałeś o blokowaniu anteny.Co do rozciągania się linek to te zjawisko może wystąpić ale nie musi.Ja używam linki miedzianej w koszulce plastykowej o przekroju 6mm2 i jak do tej pory nie mam problemu z SWRem.Czyli należy domniemać że się nic nie dzieje a antena wisi juz 8 lat,być może inny materiał jest bardziej podatny.Wiedzy nigdy nie jest za dużo. Pozdrawiam ___________ Greg,SP2LIG | | | Electra | 04.04.2025 08:17:39 | 
 |
|
 | <<<Strona: 2 / 2 strony: 1[2] |
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|