QTH SIERADZ
Pięknie dziękuję za tak szybką i obrazową odpowiedź.
Pragnę podzielić się uwagą odnośnie ładowania baterii BOAFENG-a UV-5R, otóż po prawie całodniowej zabawie (ustawianie MENU i próbach nawiazania łączności) całkowicie "padła" mi bateria po umieszczeniu jej w ładowarce ładuje się już około dziesięciu godzin i dopiero zauważyłem, iż dioda zaczyna mrugać na przemian czerwono-zielono.
Odnośnie nawiązania łączności - kolega używał do pracy UV-3R (w lini prostej jest około 2 km) u mnie otwierała się tylko blokada natomiast on mnie słyszał w/g raportu dobrze (myślę, że moc odegrała tu ważną rolę) dopiero pod wieczór z większą mocą i lepszą anteną nawiązaliśmy łączność, w/g mojej opini to "radio" warte jest zakupu w tak stosunkowo niskiej cenie a walory użytkowe duże.
Pięknie dziękuję za tak szybką i obrazową odpowiedź.
Pragnę podzielić się uwagą odnośnie ładowania baterii BOAFENG-a UV-5R, otóż po prawie całodniowej zabawie (ustawianie MENU i próbach nawiazania łączności) całkowicie "padła" mi bateria po umieszczeniu jej w ładowarce ładuje się już około dziesięciu godzin i dopiero zauważyłem, iż dioda zaczyna mrugać na przemian czerwono-zielono.
Odnośnie nawiązania łączności - kolega używał do pracy UV-3R (w lini prostej jest około 2 km) u mnie otwierała się tylko blokada natomiast on mnie słyszał w/g raportu dobrze (myślę, że moc odegrała tu ważną rolę) dopiero pod wieczór z większą mocą i lepszą anteną nawiązaliśmy łączność, w/g mojej opini to "radio" warte jest zakupu w tak stosunkowo niskiej cenie a walory użytkowe duże.