A ja bym sugerował antenę T2FD. Antena niedoceniana i obrośnięta mitami jak jacht glonami po sezonie. Po kilku latach prób i testów różnych anten ta jedna się sprawdziła. Przynajmniej u mnie. Poza tym mam już spokój z drażniącymi zakłóceniami miejskimi. Zdecydowanie większy stosunek sygnału do szumu a to czasami decyduje o tym czy kogoś usłyszymy...czy nie usłyszymy. I nie przeszkadza jej za bardzo bliskość dachu. Zawieszona jest na wysokości od 1.8 do 3 metrów.
"Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości" Mark Twain
http://sp5vr.blogspot.com/
Krzysztof Warszawa
http://sp5vr.blogspot.com/
Krzysztof Warszawa