sp4jkv pisze:
Problem tak na prawdę nie dotyczy tylko krótkofalowców, ale także "kowalskich", którzy chcą odbierać telewizję satelitarną czy naziemną. Wspólnoty i spółdzielnie nie lubią ich niemal tak samo jak nas i nawet tak duże korporacje jak ITI (operator telewizji N) czy Cyfrowy Polsat nie potrafią sobie poradzić z zakazami montażu anten, przez które jakby nie patrzeć tracą klientów na rzecz telewizji kablowych...
Problem tak na prawdę nie dotyczy tylko krótkofalowców, ale także "kowalskich", którzy chcą odbierać telewizję satelitarną czy naziemną. Wspólnoty i spółdzielnie nie lubią ich niemal tak samo jak nas i nawet tak duże korporacje jak ITI (operator telewizji N) czy Cyfrowy Polsat nie potrafią sobie poradzić z zakazami montażu anten, przez które jakby nie patrzeć tracą klientów na rzecz telewizji kablowych...
to nie raz i bywa przecież tak, że zarządy spółdzielni maja układ z lokalnymi operatorami kablówek albo sami są operatorami jak w Grudziądzu.
U mnie mimo komercyjnej opłaty za kablówkę w czynszu i tak mam koszt utrzymania 'anteny zbiorczej' bo niby konserwację tego samego kabla robi właśnie operator kablówki, a umowa operator - spółdzielnia jest podobno "nie do ruszenia" - parodia.
Mam pytanie, a co ostatecznie grozi za uchylanie się od zdemontowania (zdewastują sami / przyjdą z policją / czy wlepią mandat )?
Będą mieli do tego podstawę prawną (maszt mniej jak 3m)?
Dlaczego ja mam iść do sądu - niech oni idą :-)
Podobno dostęp do dachu ze względów PPOŻ nie może być zamknięty.