Już po przerwie konserwacyjnej, ale może warto byłoby na przyszłość zastanowić się nad odciągami tzn. antenę zamocować na poziomym "trójramiennym krzyżu", od którego ramion szły by odciągi. No chyba, że antena łamie się też pod wpływem ciężaru, nawet gdy nie wieje wiatr. Gdyby to zadziałało, to można by sięgnąć po dłuższe anteny
Podobne rozwiązania stosuje się w drapaczach chmur tzn. odciągi wewnątrz wieżowca, ale to porównanie tak trochę tytułem żartu 
Pozdrawiam,
Krzysztof, SQ8IJZ
www.kolisz.pl
Pozdrawiam,
Krzysztof, SQ8IJZ
www.kolisz.pl
Krzysztof SQ8IJZ (QSO-wnik), kolisz.pl
TRx: IC-7410/718/E208/T70E, Ant: Fenomenalny Drut 4 (FD4), X-50.
Sugeruję, aby nie stosować powiedzenia "co jest do wszystkiego, jest do niczego". Twierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż jest ogólne (do wszystkiego).
TRx: IC-7410/718/E208/T70E, Ant: Fenomenalny Drut 4 (FD4), X-50.
Sugeruję, aby nie stosować powiedzenia "co jest do wszystkiego, jest do niczego". Twierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż jest ogólne (do wszystkiego).