sq2lig pisze:
Praca na złomowisku to szlachetna robota
Praca na złomowisku to szlachetna robota
Szlachetna raczej nie ale arcy-ciekawa o ile można wytargać coś z tamtąd legalnie.
Miałem takiego kolunia co mi fajne bajerki ratował od pieca hutniczego - a pracował
na złomowisku metali kolorowych przy hucie metali kolorowych - zupełnie po sąsiedzku.
Topili i topią tam takie rzeczy że się aż wierzyć nie chce opowieściom. Parę ciekawostek udało się przemycić przed strażą przemysłową - mam tu takie fajne różności....
Fajna robota dla szajbusa radiowego.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home